Bojkot na GoldenLine

GoldenLine doczekał się wreszcie własnego bojkotu, dołączając tym samym do czołówki „zbojkotowanych” społecznościówek, z Naszą-Klasą, Gronem i Facebookiem na czele.

O co chodzi? Od wczoraj GoldenLine testuje narzędzie oceniania wypowiedzi w dyskusjach. Przy postach użytkowników pojawiły się plusiki i minusiki. Zasady klikania w znaczki nie zostały nigdzie jasno określone, zaś samo klikanie skutkuje zwiększeniem lub zmniejszeniem wartości liczbowej przysługującej postowi. Wyjściowo każdy post ma tę wartość ustawiona na zero.

Nowej funkcjonalności na GL daleko do rewolucyjnych zmian w layoucie na Facebooku czy Gronie i w przeciwieństwie do zmian na N-K, nie trzeba za nią płacić. Mimo to, starzy wyjadacze GL organizują „bojkot na GoldenLine”. Warto zauważyć, że to właśnie użytkownicy o najdłuższym stażu i największej aktywności, identyfikujący się w jakis sposób z serwisem, są najbardziej skorzy do inicjowania takich bojkotów.

Bojkot na GoldenLine

Dlaczego w ogóle bunt? Naturalnie, z powodu lęku przed podleganiem ocenie. Intepretacja punkcików przy postach w kategoriach oceny człowieka wydaje się wszystkim, nie wiedzieć czemu, najnaturalniejsza. Toteż pojawiają się głosy:

To przykre, że tu są takie oceny. Dopiero zaczynam i nieco mam obawy przed wypowiadaniem się - w końcu nikt mnie tu nie zna a już ocenia. NIe chcę wyjść na krzykacza, ale chyba nie będę się wypowiadać po to by ktoś anonimowy mnie oceniał. (stąd)

albo:

GL ceniłam dotychczas za to, że w dyskusji mógł wziąć udział i każdy i każdy miał prawo do własnego zdania i przedstawienia go na forum. Każdy miał też prawo odnieść się do każdej wypowiedzi. W ten sposób wątek był naturalnym zbiorem sądów i wiedzy ludzkiej. Wypowiadający się i każdy uczestniczący w dyskusji mógł sam wyrobić sobie swoje zdanie. PROPONOWANY SYSTEM OCEN WYPOWIEDZI ZBURZY DOTYCHCZASOWĄ WOLNOSC WYPOWIEDZI I PREZENTOWANIA SWOICH RACJI CZYLI ODBIERZE SERWISOWI GL TO, CO W NIM CENIĘ.
Jestem zdecydowanie NA NIE. (stąd)

Niby wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że non stop podlegają ocenie, ale gdy ocenianie staje się sformalizowane i jawne, to już auć, boli, nie życzymy sobie. Przyznaję, że ten tok myślenia jest mi całkowicie obcy...

Jeszcze jedno ciekawe zjawisko, na które warto zwrócić uwagę: GoldenLine ma rzesze użytkowników, którzy uważają się za trzon serwisu. Piszą wręcz: „GoldenLine to my!”. Uważają się wręcz za jego właścicieli (sic!):

W sumie do jasnej cholery, GL to to co my piszemy! Czyli właścicielami GL są użytkownicy! Jeśli im się nie podoba, to należy NATYCHMIAST to usunąć!!! Proste. Nie trzeba studiować marketingu i obsługi klienta aby zrozumieć, że w ten sposób traci się klientów/nas!!!
Tylko nadęty bałwan kontynuuje durne pomysły dla własnego widzimisię i jeszcze straszy "drugim etapem".
Jeszcze kilka(set) wpisów tutaj (bez reakcji) i kasuję konto! (stąd)

Jedyne, co pozostaje, to pogratulować GL przywiązania juzerów. Zawsze uważałam, że bojkot społecznościówki dobrze o niej swiadczy.

I jeszcze celem podsumowania, trzy uwagi na koniec:

  • serwis zbojkotowany to serwis z dużą liczbą lojalnych i przywiązanych użytkowników;
  • zanim zmienisz reguły gry, uprzedź użytkowników o swoich planach i pozwól im sądzić, że się z nimi konsultujesz;
  • jako community manager, nie doprowadzaj do tego, że nowa funkcjonalność sprawia, że użytkownicy są zagubieni.
  • Maciej Pasternacki
    Maciej Pasternacki29-05-09, 16:36

    Osobiście patrzę na to ciut inaczej. W odpowiednio dużej grupie użytkowników zawsze znajdzie się podzbiór krzykliwych malkontentów. Żadna ilość „uprzedzania użytkowników o swoich planach”, udawanych („pozwól im sądzić”?) lub nie konsultacji, żaden stopień przyłożenia się do zaprojektowania UI i tekstu minimalizujących zagubienie użytkowników tego nie wyeliminuje. Pojawienie się bojkotu jest, jak piszesz, dobrym objawem: świadczy o tym, że zaangażowanych użytkowników jest na tyle dużo, coby znaleźli się i krzykacze-malkontenci w ilości zauważalnej. Nie jest to jednakowoż sygnał, który sam w sobie powinien mieć wpływ na kierunek serwisu - wpływ powinien być wcześniej przemyślany, zbadany na wybranej grupie użytkowników czy wręcz jakiejś „grupie fokusowej”, intuicyjność UI można badać testami korytarzowymi (łapiemy losową osobę przechodzącą korytarzem i sadzamy do naszego serwisu), a post factum można zrobić choćby ankiety. Nie należy jednakowoż dać się zakrzyczeć, czy nawet brać takiej opcji pod uwagę.

  • Daniel Janus
    Daniel Janus29-05-09, 19:03

    Wrzucam link z innego miejsca moich RSS-ów, z innego punktu widzenia:

    http://cyber-girl.net/index.php?subac...

  • stopaprocentowa
    stopaprocentowa08-06-09, 17:29

    Ja natomiast pozwoliłam sobie jakiś czas temu na wpis krytykujący bojkot GL, który spotkał się oczywiście z krytyką bojkotujących ;-).
    http://stopaprocentowa.blogspot.com/2...

  • Arvind Juneja
    Arvind Juneja30-08-09, 06:38

    ciekaw jestem podsumowania "po bojkocie" :)
    jakieś przemyślenia?

  • ms
    ms 03-09-09, 09:20

    no, GL wycofał się z minusów. Teraz są same plusy, na dodatek można obejrzeć "kto głosował".

    Ciekawe co by było gdyby GL dodał możliwość max.kilkuwyrazowych komentarzy do tych plusów.

Skomentuj!