Ile daje minuta w telewizji śniadaniowej
Od czasu do czasu (tak naprawdę — to kilka razy dziennie;) lubię się poprzygladać statystykom ruchu na moich blogach. Z zaciekawieniem obserwowałam, jaki ruch daje czołówka w konkursie Blog Roku 2008, spodziewając się jednocześnie, że to właśnie przedsięwzięcie przysporzy mi najwięcej nowych czytelników.
Okazuje się jednak, że największego ruchu dostarczył, póki co, minutowy występ w telewizji śniadaniowej i to o dzikiej porannej porze. Jedno wymienienie nazwy blogu przez Wojciecha Jagielskiego sprawiło, że ruch bezpośredni zwiększył się czterokrotnie (ze stabilizacją na średnim poziomie dwa-i-półkrotnie większym). W dniu programu liczba góglowań nazwy balkonetka prowadzących do wejścia na blog była zaś ośmiokrotnie wyższa niż przeciętnie przed emisją programu.
Jestem ciekawa, jakiego rzędu wzrost ruchu dałoby 10 minut w telewizji śniadaniowej... Albo pół godziny....
-
18-02-09, 07:52
życzę Ci, żebyś miała okazję to sprawdzić :)
-
18-02-09, 09:52
Serwery by padły jak naszo-klasowe na początku ich działalności?:)
-
18-02-09, 12:07
cholerka, toż to lepsze niż digg/wykop effect:)
przy okazji, zupełnie (jak mniemam) nieświadomie poruszyłaś w tym poście ciekawe zagadnienie nawiasowe, vide http://xkcd.com/541/ :P -
20-02-09, 14:58
Mnie bardziej ciekawi, jaki wzrost ruchu zaobserwowałabyś, gdyby wzmianka o Twoim blogu pojawiła się w ogólnopolskim serwisie informacyjny, na przykład we Faktach. I jak ten wzrost prezentowałby się na tle zmian po występie w telewizji śniadaniowej. :)
-
24-02-09, 06:02
Jeszcze lepsze efekty potrafi dać wzmianka w sobotnim dodatku do ogólnopolskiego dziennika - miałam okazję porównać (Stanikomania - "Wysokie Obcasy" oraz rzeczone DzieńdobryTVN). Media to potęga jest, i basta. Przy czym, jeśli chodzi o prasę, to ogólnopolskie dzienniki z przyległościami wyraźnie wygrywają z kolorowymi miesięcznikami (przynajmniej tymi z, powiedzmy, średniej półki :)
-
24-02-09, 15:40
Olia, dzięki:)
Kasico, a co Ci dało większy skok ruchu - WO, czy DDTVN?